„Nastolatki szaleńczo zakochane”: nie mieli prawa brać ślubu i odnaleźli się 22 lata później

Mężczyzna ciężko pracował, aby kupić jej pierścionek zaręczynowy

Graham Richardson i Helen Marshall poznali się i zakochali w sobie w szkole. Nastolatki poczuły pierwsze uczucia, a dziewięć miesięcy później Graham oświadczył się swojej dziewczynie.

Aby kupić pierścionek z brylantem, mężczyzna pracował w weekendy. Kiedy najlepszy przyjaciel Grahama dowiedział się o jego planach, pomyślał, że zwariował, bo to było takie drogie.

Helena przyjęła oświadczyny, ale ich rodzice nie pochwalali ich planów małżeństwa, ponieważ uważali, że są za młodzi. Po roku Graham wyjechał do szkoły.

Kochankowie próbowali korespondować, ale ich rodzice przechwycili listy, uniemożliwiając im dotarcie do nich. Graham dzwonił, ale Helen albo nie było w domu, albo była zbyt zajęta, żeby odebrać, więc nie została poproszona o odebranie.

Związek szybko się zakończył. Graham i Helen pobrali się. Helen urodziła czworo dzieci ze swoimi partnerami, a Graham dwoje.

Byli państwo młodzi spotykali się tylko przez krótki czas na imprezach szkolnych i nigdy nie nawiązywali kontaktu wzrokowego.

Graham wspomina: „Jechałem wolniej, kiedy mijałem Helen, żeby zobaczyć, jak jej włosy powiewają na wietrze”. Nie mogłem jednak z nią rozmawiać, a to było wyjątkowo niepokojące”.

Helen napisała do Grahama nagle w mediach społecznościowych, 20 lat po ich licealnym romansie, kiedy była już po rozwodzie, dowiedziała się, że małżeństwo jej byłego kochanka również się skończyło.

Nastroje wybuchły z nową mocą, a Graham wreszcie dokończył to, co zaczął w szkole – poślubił swoją ukochaną.

Kiedy byli razem na wakacjach w Chorwacji, złożył drugą propozycję.

Kiedy Graham ukląkł i napisał na piasku słowa „Kocham cię”, podarował Helen ten sam pierścionek, który dał jej, gdy miała 15 lat.

Co więcej, jeszcze raz powiedziała: „Tak!” W skromnej ceremonii uczestniczyli tylko rodzice panny młodej. Podczas gdy nowożeńcy świętowali dzień ślubu, podano hamburgery i szampana.

„Oboje jesteśmy połówkami siebie”. Wreszcie czuję, że tu należę. „Jestem na swoim miejscu” – oświadcza Helen. Graham uważa, że ​​małżeństwo z Helen to idealny sposób na zakończenie ich historii miłosnej.

Mimo, że przestał o niej śnić, los znów ich do siebie zbliżył. Nigdy nie byłem tak szczęśliwy, przyjaciele. Wszystko to ona!” deklaruje Graham.

Like this post? Please share to your friends:

Videos from internet