Bez przebrania wieku, ale zachowała czerwoną grzywę: jak zmieniła się urocza gwiazda „Władcy Pierścieni” Miranda Otto

Miranda Otto, australijska aktorka, z dnia na dzień stała się światową sensacją: jej występ w trylogii Petera Jacksona „Władca Pierścieni” zdobył jej sympatię i uznanie. Ale jednak nie każdy aktor, który brał udział w wielkoformatowej produkcji filmowej, która od tego czasu przeszła do kategorii klasyków, mógł postawić stopę na gwieździe Olimpu, a urocza odtwórczyni postaci Eowiny-wojowniczki nie jest wyjątek. Jej imponujące początki nie zaowocowały fascynującymi rolami. Miranda ma teraz 55 lat i wydaje się, że ma realną szansę na zwycięski powrót!

Rudowłosa piękność urodziła się w kreatywnej rodzinie; jej rodzice są aktorami, a jej brat i siostra występowali na scenie. Miranda zawsze chciała być tancerką i od dziecka pisała scenariusze i tworzyła scenografię do przedstawień. Pomimo konieczności porzucenia marzeń z powodu skoliozy, ojciec Eowyn, słynny australijski aktor Barry Otto, zauważył w swojej córce dar i zachęcił ją do zapisania się do szkoły teatralnej.

Miranda po raz pierwszy pojawiła się na dużym ekranie w 1986 roku, kiedy miała zaledwie 19 lat. Jej kariera zawodowa przebiegała znakomicie: wystąpiła w wielu filmach czołowych australijskich reżyserów, a także miała splątany związek z Richardem Roxburghem. (Rosyjska publiczność pamięta go jako seksownego Draculę w „Van Helsing”).

Miranda zasłużyła na to, na co zasłużyła rolą pięknej i odważnej jeźdźczyni Eowiny w „Władcy Pierścieni” – Peter Jackson był zadowolony z jej występu na przesłuchaniu i był bardzo zadowolony ze sposobu, w jaki przygotowywała się do pracy. Otto walczył z mieczami i jeździł konno bez przerwy przez sześć miesięcy.

Opowieść o dziewczynie, która zakochała się w Aragornie i której serce zostało oddane innemu, urzekła publiczność. Eowina nie pozwala, by emocje przeszkadzały jej w pracy, a jej odwaga i czystość pozwalają jej dokonać naprawdę wielkiego czynu, który okaże się kluczowy w walce dobra ze złem.

Miranda zdobyła międzynarodowe uznanie i wiele znaczących wyróżnień za rolę we „Władcy Pierścieni” w 2003 roku. Hollywoodzcy reżyserzy byli pod wrażeniem jej talentu i oszałamiającego wyglądu i oferowali jej wiele możliwości, z których część zaakceptowała, ale co stało się później?

Miranda po prostu wybrała rodzinę. W 2005 roku urodziła córkę Darcy z mężem, aktorem Peterem O’Brienem i zdecydowała się wrócić z rodziną do rodzinnej Australii. Po powrocie do pracy odpowiednio skupiła się na lokalnych inicjatywach.

Miranda Otto została zapamiętana w Hollywood, ale nie przyznano jej już naprawdę imponujących ról. Drobne postacie, bohaterki serialu – oczywiście obecność „Eowiny” za każdym razem sprawiała fanom radość, ale nie było to szczególnie częste.

Wreszcie Miranda Otto powraca na czerwony dywan w 2023 roku na premierę przebojowego, wysokobudżetowego filmu z Samem Neillem i Christophem Waltzem w rolach głównych. Aktorka, która niedawno skończyła 55 lat, przeszła znaczną metamorfozę. Pomimo faktu, że nie wydaje się nadużywać zabiegów odmładzających, Miranda utrzymuje swoje soczyste rude włosy, które stały się jej znakiem rozpoznawczym.

Miranda Otto wciela się w surową i potężną czarodziejkę Contessę Julie w nowym filmie „Bureau of Magical Services”. Film oparty jest na popularnej powieści angielskiego pisarza Toma Holta „Przenośne drzwi”. Porównywano go do Terry’ego Pratchetta i Joan Rowling – Holt zbudował w swoich pracach dziwaczny świat, w którym współistnieją magia i biurokracja.

Film zebrał już pochlebne recenzje, między innymi dzięki umiejętnej pracy reżyserów i kostiumologów: „The Magic Service Bureau” to znakomita scenografia. Miranda Otto imponuje bogatymi strojami, które przyczyniają się do rozwoju jej postaci.

Like this post? Please share to your friends:

Videos from internet