Mężczyzna wychowywał dziecko z porażeniem mózgowym kogoś innego, traktując je jak własne.

Istnieje wiele sposobów, aby zostać rodzicem. Nie trzeba mieć biologicznego związku z dzieckiem, aby kochać je jak własne. Życie często zaskakuje, i zdarza się, że zostajesz rodzicem zupełnie niespodziewanie, tak jak w naszym artykule. Ta historia zaczęła się około 25 lat temu, kiedy Kosta otworzył drzwi i zastał tam swoją dziewczynę i dziecko. Tak więc chłopak został ojcem. Ale wszystko jest o wiele bardziej interesujące, niż mogłoby się to wydawać na pierwszy rzut oka.

Matka odeszła i nigdy nie wróciła

Nasz bohater Kosta dowiedział się o ciąży swojej dziewczyny, gdy była w piątym miesiącu. Jednak miał wewnętrzne przeczucie, że to dziecko nie jest jego. „Byliśmy razem, ale ona [dziewczyna] mieszkała na wsi,” wyjaśnił chłopak. Tak więc ewentualne przygody ukochanej były utajnione przed Costą.

Pewnego dnia dziewczyna zadzwoniła do swojego chłopaka i ucieszyła go wiadomością, że jest w ciąży. Bezpośrednio po narodzinach dziecka dziewczyna gdzieś zniknęła. Wróciła, gdy dziecko miało około dwóch miesięcy. Ale po pewnym czasie wymówiła się, mówiąc, że musi iść na zakupy. Odeszła tego dnia i już nigdy nie wróciła.

Chłopak stał się ojcem: Kosta podjął decyzję, aby zająć się dzieckiem jak swoim własnym.

Po zniknięciu matki dziecka Costa podjął decyzję o przeprowadzeniu testu DNA, który potwierdził jego przypuszczenia. Nie jest biologicznym ojcem Davida, to pewne. Mimo to Costa nadal zdecydował się wychować dziecko. W bardzo młodym wieku matka Davida odwiedziła go kilka razy, ale dla Kosty było jasne, że nie ma ona żadnego pragnienia odzyskania syna ani nawet pomocy w jego wychowaniu.

David ma teraz 25 lat. On i Kosta są wciąż razem. „On jest moim synem w moim sercu. To także mój najlepszy przyjaciel, i zrobię wszystko, aby się nim zająć,” mówi Costa.

Okazało się, że David ma chorobę przewlekłą

David musiał być natychmiast przewieziony do szpitala na leczenie niedługo po spotkaniu z Kostą. Wtedy Costa i jego rodzina nie byli świadomi zdrowia Davida. Później okazało się, że ma padaczkę, nieodwracalną atrofię kończyn i porażenie mózgowe. Davida nie można zostawiać samego, potrzebuje stałego monitorowania i nie jest w stanie komunikować się.

Matka Costy, mająca 72 lata, i opieka nad Davidem to niełatwe zadanie. Koszty leczenia są wysokie. Ponadto David musi mieć stałego towarzysza. Costa martwi się, kto będzie opiekował się jego synem po jego śmierci. Obecnie szuka biologicznego ojca Davida i innych członków rodziny, aby wspólnie rozwiązać ten problem. Mimo to Costa nadal kocha Davida i nie chce go porzucić.

„David to miłość mojego życia. Nie zamierzam go komuś oddać,” przyznał Costa.

Czy ta historia dotknęła cię? Podziel się swoimi wrażeniami w komentarzach.

Like this post? Please share to your friends:

Videos from internet