W Cannes ludzie nie mogli oderwać wzroku od modelki Sofii Hadjipanteli.

Jak wiadomo, wszyscy ludzie są unikalni, każdy w swoim własny sposób. I co ciekawe, to właśnie w tej unikalności kryje się ta piękność. Wyraźne potwierdzenie tego stanowi młoda piękność z Republiki Cypru, Sofia Hadjipanteli. 26-letnia modelka przekazuje każdego dnia swoim fanom ważną wiadomość z dumą i pewnością siebie: każdy z nas jest atrakcyjny i zasługuje na miłość.

Sofia Hadzhipanteli

Sofia Hadjipanteli nigdy nie przestaje szokować publiczności swoim wyglądem. 26-letnia modelka ponownie zwróciła uwagę swoim wyglądem na Festiwalu Filmowym w Cannes w 2023 roku, podczas premiery filmu „Mordercy Kwiatowego Księżyca”. Urodzona na Cyprze, pełna dumy i pewności siebie, przemaszerowała po czerwonym dywanie, przyciągając setki spojrzeń i błysków aparatów.

I oczywiście trudno podważyć fakt, że Sofia wyglądała świetnie. Na festiwal filmowy w Cannes modelka wybrała czarną suknię z głębokim dekoltem, dwiema rozcięciami sięgającymi uda i długimi rękawami w formie rękawiczek. Warto zauważyć, że strój Hadjipanteli ozdobiły również kryształki, które korzystnie podkreśliły figurę dziewczyny.

Image uzupełniła słynna jednobrew Sofia, która od dawna jest jej znakiem rozpoznawczym. Modelka podkreśliła swoją cechę charakterystycznym spojrzeniem kota i odważnym makijażem w stylu smokey eyes. Warto zauważyć, że Hadjipanteli nie boi się udowadniać swojej atrakcyjności ludziom każdego dnia. I jej to wyraźnie udaje się.

Przykład dla wielu kobiet

Sama dziewczyna nie ukrywa, jak bardzo lubi szokować publiczność. Co więcej, nazywa siebie upartym buntownikiem. Ale Sofia zamyka uszy na negatywne komentarze kierowane do niej. Nawiasem mówiąc, aby jeszcze raz przypomnieć ludziom o swojej unikalności, urodzona na Cyprze nawet nadała imię swojej jednobrewi – Weronika.

Oczywiście chodzi nie tylko o to, aby kochać siebie za to, kim się jest. Przecież dla Hadjipanteli ważne są jej korzenie. Dziewczyna jest pewna, że to kiprskie geny nadały jej ten wygląd. Nie zamierza zrezygnować ze swojego pochodzenia. Jak inaczej modelka miałaby oddać hołd swojej ojczyźnie?

Od dziecka Sofia nie myślała o tym, co inni myślą o niej. „Zawsze byłem sama dla siebie, jeśli chodzi o szkołę i dorastanie. Miałam dziwactwa. Przez to wszystko chciałam usunąć wszelkie granice” – przyznała modelka w wywiadzie.

Ponadto decyzja o pozostawieniu swojego wyglądu niezmienionego nie była podyktowana chęcią zdobycia sławy. Jak można już zauważyć, dziewczyna zaakceptowała siebie taką, jaką jest, od najmłodszych lat. Niemniej jednak warto zauważyć, że przykład Sofii inspiruje wiele kobiet na całym świecie do kochania siebie i swojej wyjątkowości. Niech wszyscy zazdrośni i hejtersi myślą, co chcą.

Like this post? Please share to your friends:

Videos from internet