Meghan Markle uważała się za bardziej doświadczoną niż Kate Middleton, ponieważ „sama siebie stworzyła”.

Jak się dowiedziano, napięte relacje między Meghan Markle a Kate Middleton trwały od samego początku ich znajomości. Co ciekawe, każda z nich uważała siebie za bardziej doświadczoną. Szczególnie dotyczyło to żony księcia Harry’ego, która przez lata zdołała doświadczyć uroków zwyczajnego życia. Ale dlaczego istniało napięcie i dlaczego nigdy nie widzieliśmy „wspaniałej czwórki”, dowiecie się z naszej relacji w ciągu następnych kilku minut.

Napięte relacje między Meghan a Kate Ciekawe jest, że od samego początku postawiono duże nadzieje na obie pary. Chodzi o to, że książęta Harry i William, wraz ze swoimi żonami, zostali głowami królewskiej fundacji charytatywnej. Ponadto razem otrzymali tytuł „wspaniałej czwórki”. W rzeczywistości nigdy nie byli przeznaczeni do znalezienia wspólnego języka.

Warto zauważyć, że napięte relacje między Meghan a Kate zaczęły się od momentu ich spotkania. Na przykład w swojej książce „Zapasowy”, książę Harry podzielił się swoimi wspomnieniami na ten temat. Otóż, gdy mężczyzna po raz pierwszy przedstawił Meghę swojemu starszemu bratu, żona księcia Williama wybrała pozostanie w ogrodzie i zignorowanie potencjalnej synowej.

Omid Scobie, znany jako jeden z zapalonych obrońców Meghan Markle, podzielił się podobnymi myślami. Tak więc w książce „Finding Freedom” dziennikarz zauważył, że Kate Middleton była niewiarygodnie chłodna wobec wybranej przez księcia Harry’ego. Co więcej, kwestia nawiązania kontaktu między kobietami w ogóle nie była podnoszona.

Więcej doświadczenia i praw Ponadto nie można nie wspomnieć o forum Fundacji Królewskiej w lutym 2018 roku. Chodzi o to, że Meghan nie chciała pogodzić się z wyższym stanowiskiem księcia Williama i jego żony w porównaniu z Harrym. Przecież podczas gdy Kate praktycznie nie pracowała nigdzie, zajmując się jedynie sprawami monarchii, Markle zdołała zbudować karierę w Hollywood. I uważała siebie za mądrzejszą dzięki doświadczeniu życiowemu.

„Meghan czuła, że ma więcej prawa wypowiadać się niż Kate Middleton na niektórych wydarzeniach. Była samodzielną kobietą. Filantropką, która mogła nauczyć rodzinę królewską kilku rzeczy o dobroczynności. Kate naprawdę nie miała własnej kariery. Po prostu dobrze wyszła za mąż” – mówi informator z pałacu królewskiego.

Jednakże fundacja królewska była już „sprawnie działającą maszyną” w tamtym czasie. I nikt nie zamierzał pozwolić zwykłemu obywatelowi, a nawet aktorce, zarządzać takim mechanizmem. W rezultacie książęta Sussex, nie zgadzając się z drugoplanową rolą, zrezygnowali z królewskich obowiązków i odlecieli do USA. Prawda, nie do końca jasne, kto skorzystał z tego w końcu.

Like this post? Please share to your friends:

Videos from internet