Jennifer Aniston 30 lat później powtórzyła kultową fryzurę swojej bohaterki z serialu „Przyjaciele”.

Jennifer Aniston nie należy do gwiazd, które często eksperymentują z wyglądem i stylem: od wielu lat gwiazda „Przyjaciół” nie zmienia ani fryzury, ani koloru włosów. I zamiast drastycznych zmian stara się zachować młodość i naturalność (z wyjątkiem kilku wpadek z wypełniaczami, o które oskarżała ją opinia publiczna). Jednak dzień wcześniej Jen pojawiła się na ceremonii wręczenia Złotych Globów w nowej fryzurze, która zaskoczyła, a nawet ucieszyła fanów.

Aniston powtórzyła kultową fryzurę swojej bohaterki Rachel Green – warstwowy bob, który fani serialu chcieli odtworzyć dokładnie 30 lat temu, kiedy po raz pierwszy wyemitowano Przyjaciół. Cóż, nie zapominajmy, że Jennifer po raz pierwszy od wielu lat zdecydowała się na takie zmiany w wyglądzie.

Co ciekawe, Jen wielokrotnie powtarzała w wywiadach, że w czasach popularności Rachel Green po prostu nienawidziła swojej fryzury i uważała ją za naprawdę brzydką. Najwyraźniej aktorka znalazła sposób na poprawę swojej fryzury i dała jej drugą szansę.

Fani już docenili metamorfozę i nie byli zbyt leniwi, aby skomentować, jak niesamowicie wygląda teraz gwiazda. Ktoś podkreślił, że gdyby Jennifer założyła sobie torbę na głowę, dziewięciu na dziesięciu mężczyzn i tak byłoby zachwyconych, bo nie chodzi o jej włosy, ale o to, jaka jest piękna. Więc w czym się mylą?

Like this post? Please share to your friends:

Videos from internet