Jak w dwa miesiące odmienili trzypokojowe mieszkanie, które nie było remontowane od 1973 roku (zdjęcia przed i po).

Yulia Antonova jest początkującą dekoratorką; jej pierwszym projektem było własne mieszkanie, które kupiła z mężem. Julia całkowicie przemyślała projekt mieszkania i urządziła je według własnego uznania – wyszło po prostu magicznie! Na końcu artykułu znajduje się szczegółowy kosztorys.

O mieszkaniu

Początkowo rozważaliśmy z mężem nieruchomość na obrzeżach Moskwy, ale przez przypadek zobaczyliśmy opcję na Aviamotornaya w dzielnicy Dangauerovka (okolica ta jest jednym z zabytków architektury Moskwy w stylu konstruktywistycznym). Mieszkanie nie było remontowane od czasu wybudowania domu (1973), ale zachwycił nas widok dachów domów z lat 30-tych i nie pozostawił żadnych wątpliwości.

Okna mieszkania wychodzą na trzy strony. Kiedy przyjrzeliśmy się rozkładowi, spodobało nam się, że salon jest przejściem i prowadzi do pokoju na zapleczu, który od razu postanowiono przeznaczyć na sypialnię ze względu na ciszę i prywatność. W sypialni znajduje się niewielka loggia, na której kwiaty „żyją” przez cały rok.

O naprawie za dwa miesiące

Główne prace remontowe były prowadzone przez budowniczych przez dwa miesiące. Podłoga została wykonana z masy. Jest droższy niż jastrych, ale pozwala zaoszczędzić dużo czasu. Na podłodze położono belgijskie linoleum imitujące drewno. To już nie jest to samo linoleum, po którym zjeżdżaliśmy w dzieciństwie. Jest gruby, ciepły, miękki, przyjemnie się po nim chodzi boso, nie ma obawy, że rozleje się woda czy upuści ciężki przedmiot, a przy tym jest bardziej przyjazny środowisku niż laminat. Nie wyrównali ścian do perfekcji; niedoskonałości zamaskowano tapetą ze zdobieniami.

O oknach

Budżet nie pozwolił na renowację starych okien drewnianych, dlatego zastąpiliśmy je plastikowymi. Później pomalowałem je farbą tytanową w kolorze „Lin” autorstwa Darii Geiler, a powierzchnia stała się matowa. Ta wytrzymała farba na bazie tytanu i marmuru jest przeznaczona do ponownego malowania bez gruntowania, bez szlifowania i nie wymaga wykończenia, lakieru ani wosku po malowaniu. Zamiast plastikowych zastosowano uchwyty pokryte metalem. To naprawiło sytuację.

O organizacji przestrzeni

Przechowywanie w formie regału i szafki zorganizowane jest na drugiej loggii w biurze. Używamy go również do suszenia ubrań. Mój mąż pracuje w domu i potrzebuje osobnego pokoju. W biurze znajduje się rozkładana sofa, na której przybędą do nas bliscy. Łazienka i kuchnia znajdują się w pobliżu, co pozwala gościom poruszać się po mieszkaniu, nie przeszkadzając nam. Moje miejsce do pracy znajduje się w salonie. Dostępna jest także strefa relaksu i spotkań z gośćmi. Naprzeciwko okna znajdują się małe lusterka w stylu marokańskim. Odbijają światło z okna, a przestrzeń nad biurkiem wydaje się jaśniejsza.

O meblach i dekoracjach

Początkowo chcieli ustawić sofę tyłem do okna, ale zorientowali się, że to z tego okna roztacza się najlepszy widok na okolicę i zachody słońca, i zmienili zdanie. Nie chciałam telewizora w salonie, ale nie udało mi się przekonać męża. Używamy go jako tła, słuchamy muzyki, jeśli chcemy obejrzeć film, obniżamy rzymski klosz i światło nie odbija się na ekranie. Meble w mieszkaniu pochodzą z rynku masowego, większość z IKEA.

Wyjątkiem jest bufet w salonie: zrobił go mój pradziadek, a mama pamięta, jak trzymano tam miód i świece, gdy była mała. Zabraliśmy bufet z wioski i odnowiliśmy go. Teraz stoi w naszym domu i przypomina nam, że nasza rodzina jest w pobliżu.

O specjalnym wystroju

Kupiłam trochę dekoracji na pchlich targach, trochę wzięłam od bliskich, dawno ich nie używali, ale lubię rzeczy, które mogą opowiedzieć jakąś historię. Nie wszystkie meble trafiły w odpowiedni odcień: np. stół w biurze i stolik kawowy w salonie trzeba było przeszlifować i olejować. Ale podoba mi się to, że ostatecznie dostaliśmy mnóstwo różnych odcieni i faktur, dzięki temu wnętrze jest ciekawsze i z czasem nie staje się nudne.

Najprzyjemniej było zajmować się wystrojem i projektowaniem ścian, dobierając ramki do bagietek. Prawie wszystkie obrazy zostały narysowane przez znanych artystów, z wyjątkiem kilku rysunków zakupionych na pchlim targu.

W przedpokoju wycinki z magazynu Niva (wyd. 1905): my je też kupiliśmy na pchlim targu i wpasowaliśmy je w ramy za pomocą ramek. W gabinecie nad sofą wiszą fotografie rodziny, w której byliśmy jako dzieci, rodzice i dziadkowie – te fotografie zachowują ciepłe wspomnienia o nich. Jest jeden mały obraz, z którym mam szczególne wspomnienia („Noc” Rakitskiego). Dzieło kupione za kieszonkowe w wieku 13 lat. Po naprawie odebrałem je rodzicom i umieściłem w nowej ramie.

Zamiast lustra w przedpokoju na ścianie umieszczono grafikę, która po wejściu do mieszkania wywoła przyjemne wrażenie i wprowadzi w duszę domu.

Konsola i szafka w zabudowie zostały wykonane na wymiar w Stylish Kitchens. Kosz IKEA do przechowywania parasoli i czapek. Aby wpuścić naturalne światło do przedpokoju, usunięto drzwi w salonie – teraz przy wejściu do mieszkania widać duże okno.

O łazience

Rozebrano dotychczasową oddzielną łazienkę, odbudowano ściany z bloczków gazobetonowych, co umożliwiło wykonanie szafki i kosza na bieliznę pod zlewem (zamawiane na wymiar na Targach Rzemiosła) i ustawienie naprzeciwko pralki 45 cm.

Zdjęcie przed renowacją

Like this post? Please share to your friends:

Videos from internet

Related articles: