Przed i po: funkcjonalna kuchnia dla dużej rodziny.

Remont kuchni był koniecznością. Krajobraz nie zmienił się tutaj od ponad sześćdziesięciu lat. Zobacz jak zmieniło się wnętrze w ciągu zaledwie miesiąca i w ramach rygorystycznych oszczędności budżetowych.

Trudno w to uwierzyć, ale wnętrze tej kuchni nie zmieniło się od 1952 roku! Rodzina Debbie Young oszczędzała pieniądze i za każdym razem odkładała remont na później. Aż do pewnego pięknego momentu pokój był w opłakanym stanie: farba na ścianach była całkowicie zużyta, podłoga „ozdobiona” plamami, żeliwny zlew był dość porysowany. Zmiany były konieczne: kuchnia musiała nie tylko nabrać nowoczesnego wyglądu, ale także stać się znacznie bardziej funkcjonalna i wygodna.

Fundusze nie pozwoliły Debbie na przeciętność w projektowaniu wnętrz. Stanęła przed zadaniem aktualizacji kuchni przy minimalnych kosztach, więc gospodyni natychmiast preferowała praktyczne materiały i kolory, a także wysokiej jakości sprzęt. Ale jednocześnie zdecydowano się pozostawić część starych mebli. Poza tym rodzina długo nie mogła się obejść bez kuchni, dlatego modernizację należało przeprowadzić jak najszybciej: za miesiąc.

Na początek właścicielka postanowiła pozbyć się poplamionych na biało fasad: najmniejszych zabrudzeń – a kuchnia wygląda na zaniedbaną. A niewygodne uchwyty tylko zwiększyły kłopoty z czyszczeniem. Nowe elewacje w kolorze ciemnego drewna są znacznie bardziej praktyczne i nie wymagają ciągłej konserwacji.

Najbardziej funkcjonalnym i oryginalnym rozwiązaniem, zdaniem Debbie, był obrotowy licznik prętów. Przekształca przestrzeń: czasem czyni ją bardziej przestronną, czasem wręcz przeciwnie, wyznacza strefę kuchenną, zamieniając ją w stół jadalny.
Debbie podeszła do wyboru podłogi tak odpowiedzialnie i praktycznie, jak to możliwe. Marmoleum to przyjazne dla środowiska linoleum o zwiększonej wytrzymałości. Do produkcji tego materiału wykorzystuje się olej lniany, włókno jutowe, mączkę drzewną i żywice. Żywotność takiego linoleum sięga czterdziestu lat. Takie podłogi są stosowane w dziecięcych placówkach sportowych i rekreacyjnych.
Postanowiono wymienić starą lodówkę na nową, wygodniejszą i pojemniejszą. „Chociaż bardzo podobała mi się nasza poprzednia lodówka, pasowała idealnie i była dyskretna, była jednak za mała dla naszej rodziny. Postanowiliśmy go zmienić na nowy, nowocześniejszy i wygodniejszy dla wszystkich” – mówi Debbie.
Generalnie zmiany nie były globalne, ale kuchnia uległa całkowitej metamorfozie. Główną rolę odegrały oczywiście nowe elewacje mebli i kolor ścian. Ale nawet w małych rzeczach kuchnia stała się wygodniejsza. Zmieniła się na przykład zasada otwierania szafek, co uprościło codzienne życie. Nowy zlew jest większy i wygodniejszy. Blat ze stali nierdzewnej wygląda stylowo i jest łatwy w utrzymaniu.
W przeszłości tylne ścianki kuchenne były wykańczane czarnymi płytkami. Dzięki temu kuchnia wyglądała ponuro. Wybór błękitnych płytek był bardzo dobrą decyzją. W połączeniu z elewacjami w kolorze orzecha wykończenie wygląda zupełnie inaczej. Właśnie tego szukała Debbie – świeżego, stylowego i przytulnego wnętrza przy minimalnych kosztach.
Like this post? Please share to your friends:

Videos from internet

Related articles: