Co Ben Affleck ukrywał przed Jennifer Garner

Co Ben Affleck ukrywał przed Jennifer Garner? Odkryj sekret, który trzymał Bena Afflecka w napięciu. Kliknij link, aby zagłębić się w tajemnicę i podzielić się swoimi przemyśleniami.

Jak się okazało, Ben Affleck przez 20 lat trzymał listy miłosne od JLo. Co ciekawe, sama piosenkarka zdecydowała się podzielić takim szczegółem. Dlatego  część internautów sugerowała, że ​​zrobiono to celowo, aby zirytować byłą żonę aktora, Jennifer Garner.  Jaki był powód takich rewelacji i dlaczego komentatorzy skrytykowali piosenkarkę, dowiecie się z naszego materiału w ciągu najbliższych kilku minut.

Ben Affleck trzymał listy od JLo

Nie jest tajemnicą, że romans Bena Afflecka i Jennifer Lopez na początku XXI wieku był na ustach wszystkich. Nie jest to zaskakujące, ponieważ zakochane gwiazdy praktycznie nie miały okazji nawet ukryć się przed paparazzi. Fani Bennifer nie stali z boku, chcąc zobaczyć parę osobiście.  I jest prawdopodobne, że to właśnie ta presja i uwaga opinii publicznej ostatecznie doprowadziły do ​​rozwiązania zaręczyn.

Od tego czasu pod mostem przepłynęło dużo wody. Zarówno piosenkarz, jak i aktor mieli za sobą kolejne powieści, małżeństwa i związki. Dopiero wiosną 2021 roku mogliśmy ponownie zobaczyć Bennifera.  Wygląda na to, że gwiazdy nie tylko ponownie się zjednoczyły, ale dosłownie niosły ze sobą swoją miłość przez lata.  Romantyczne, prawda?

Przez cały ten czas Ben Affleck ukrywał przed Garnerem listy miłosne od JLo. Nawiasem mówiąc, sama piosenkarka opowiedziała o tym w nowym dokumencie o swoim życiu.  „Ben dał mi tę książkę podczas naszych pierwszych wspólnych Świąt.  Oto wszystkie listy, które pisaliśmy do siebie 20 lat temu i dzisiaj  .

„Dwie osoby o różnych podejściach”

Wydawałoby się, że każda kobieta marzy o takich romantycznych akcjach od swojej wybranki. Jednak zdaniem internautów rozpowszechnianie tego na cały świat nie jest najlepszym pomysłem.  „Jest gotowa zarabiać nawet na ich uczuciach”, „To wszystko jest cudowne, ale po takich wyznaniach jakoś nie bardzo wierzę w ich wielką miłość”, „  Zastanawiam się, czy J. Lo specjalnie to stwierdził, żeby zdenerwować Garnera? ”

Sam Ben nie był zachwycony takimi rewelacjami.  Widzicie, oprócz powyższego warto wspomnieć o tajemnicy twórczej kryjącej się za najnowszym albumem Lopeza. Piosenkarka nie tylko zainspirowała się tymi listami, ale także pokazała je swojemu zespołowi.  „Pomyślałem sobie: «Pokazałeś wszystkim muzykom te wszystkie listy? O mój Boże…” Jen była naprawdę zainspirowana tym doświadczeniem. Tak artyści wykonują swoją pracę. Inspiruje ich życie osobiste. Jako scenarzysta i reżyser z pewnością robię to samo” –  przyznał Affleck.

Nawiasem mówiąc, mężczyzna opowiedział także o jednej prośbie, którą skierował do Jennifer w czasie ponownego spotkania. Aktor poprosił więc piosenkarza, aby nie tworzył  „relacji w sieciach społecznościowych”.  Jednocześnie Ben Affleck rozumie, że nie jest to do końca szczera prośba. W końcu gwiazdy mają dosłownie różne podejścia, więc próbują nauczyć się znajdować kompromis.  W rezultacie, choć Lopez otwiera się przed reporterami, jej mąż pozostaje jej całkowitym przeciwieństwem, woląc pozostać w cieniu.

Like this post? Please share to your friends:

Videos from internet

Related articles: