PAMIĘTASZ CHŁOPCA URODZONEGO BEZ MÓZGU? LEKARZE NIE DAŁY MU ANI JEDNEJ SZANSY, A TAK TERAZ WYGLĄDA!

Shelley Wall odkryła, że jest w trzecim miesiącu ciąży, gdy dowiedziała się, że jej nienarodzone dziecko ma wodogłowie, czyli nagromadzenie płynu w mózgu, oraz rozszczep kręgosłupa, rzadką wadę genetyczną.

Lekarze powiedzieli Shelley i Robowi, że ich syn albo nie ma szans na przeżycie, albo urodzi się z poważnymi problemami fizycznymi i umysłowymi z powodu ciężkiego stanu zdrowia dziecka. Para została również poinformowana przez lekarzy, że dziecko będzie miało dużą dziurę w kręgosłupie.

Mimo że Shelley dostała opcję zakończenia ciąży, rodzina postanowiła zatrzymać dziecko. Przeanalizowali wszelkie wyzwania, które może stawić przed nią. Namalowali też wyraźny obraz wszystkich upokorzeń, jakich doświadczy ich dziecko w ciągu życia. Jednakże to nie zmieniło ich wyboru, choć był on dość niepokojący.

Czaszka chłopca była skrajnie niesymetryczna od urodzenia, a płyn zgromadził się wewnątrz jego mózgu. Płyn mógł zatrzymać formowanie się nowych tkanek, gdyby pracownicy medyczni nie odkryli tego na czas.

Lekarze oszacowali, że Noah ma praktycznie żadnego mózgu, ponieważ wodogłowie już uszkodziło około 98% jego tkanek mózgowych. Rodzicom powiedziano, żeby byli gotowi na wszystko. Jednakże Noah miał inne plany na swoje życie!


Like this post? Please share to your friends:

Videos from internet

Related articles: