„Najpierw uratuj mojego brata”: Nastolatek utonął w powodzi w Australii, pozwalając ratownikom najpierw uratować swojego brata

Odwaga i poświęcenie Jordana poruszyły serca wielu osób

Więź między rodzeństwem jest nieocenionym darem od Boga, ponieważ dzielą ze sobą dzieciństwo i marzenia. Przy odrobinie szczęścia można mieć zarówno brata, jak i siostrę, a więź między nimi trwa całe życie.

Jednak jedna tragiczna historia opowiada o miłości i poświęceniu młodego chłopca, który stracił życie, by ocalić swojego brata. W 2011 r. fala pływowa nawiedziła australijski stan Queensland, zabijając kilka osób. Donna Rice i jej dwaj synowie, Jordan i Blake, zostali złapani przez gwałtowne powodzie, gdy jechali do domu. Udało im się uciec z tonącego samochodu, ale poziom wody nadal się podnosił.

Kiedy wzywali pomocy, przechodzień próbował ich uratować za pomocą liny. Kiedy próbował dotrzeć do Jordana, który nie potrafił pływać i panicznie bał się wody, chłopiec nalegał: „Najpierw uratuj mojego brata”.

Blake został uratowany, ale niestety Donna i Jordan zostali porwani przez fale i utonęli. John Tyson, ojciec chłopców, mówił o tragedii i chwalił bohaterstwo syna. „Mogę sobie tylko wyobrazić, co działo się w środku, by oddać życie, by uratować brata, mimo że był skamieniały z wody” – powiedział. „To nasz mały bohater”.

Odwaga i poświęcenie Jordana poruszyły serca wielu, a wiele lat później jego ojciec otrzymał w jego imieniu nagrodę za odwagę. Spoczywaj w pokoju, Jordan i Donna. Bardzo tęsknisz.

Like this post? Please share to your friends:

Videos from internet