Nowe zdjęcia Angeliny Jolie z córką zaskoczyły i oburzyły internautów.

Paparazzi podążają za Angeliną Jolie dosłownie wszędzie. I za każdym razem ich stałym haczykiem jest zdjęcie aktorki w towarzystwie dzieci. I żadnych randek i spotkań ze znajomymi. Internet już się martwi: czy jedna z najpiękniejszych kobiet świata naprawdę zrezygnowała z życia osobistego? „Czy Angie była na chociaż jednej randce, odkąd zerwała z Bradem? Jest jak kaczka matka prowadząca stado kaczątek” – piszą czytelnicy Daily Mail pod najnowszymi zdjęciami gwiazdy z córką. Fotografowie publikacji przyłapali Angelinę i 15-letnią Vivienne na lotnisku w Nowym Jorku.

Materiał wywołał sprzeczne emocje wśród fanów. Niektórzy byli zaskoczeni: gwiazda wygląda niezwykle zrelaksowana i beztroska, wręcz uśmiecha się i śmieje, odrzucając głowę do tyłu. Inni byli oburzeni: dlaczego, jak mówią, córka aktorki nosi maskę? Wielu zaczęło współczuć dziewczynie (prawdopodobnie ci, którzy nie są jeszcze świadomi nowej fali Covida). Czytelnicy Daily Mail również uważają, że córka Angeliny wygląda na nieszczęśliwą i niespokojną, i obwiniają za to gwiazdorską mamę.

Tymczasem Angelina i Vivienne są zajęte czymś, co ich łączy: matka i córka pracują obecnie razem nad musicalem „The Outsiders” na Broadwayu. Prawdopodobnie przy tej okazji przybyli do Nowego Jorku.

Like this post? Please share to your friends:

Videos from internet